Klient Klientka napisał:
Dzisiaj kupiłam żeberka, ....przy kasie coś mi zapachniało bardzo brzydko,więc otworzyłam reklamówkę w którą mi je zapakawono....smród niesamowity.Wrocilam na dział mięsny. Pani z Ukrainy, wogole nie przejęta ze wcisnęła mi coś takiego stwierdziła....,,no nie są świeże ""ŻENADA!!!!Jak można coś takiego sprzedawać?Zgłoszę to do sanepidu ...to jest niedopuszczalne.2025-02-27
Zimowy szczyt w gastronomii - jak utrzymać płynność działania i jakość obsługi w okresie świątecznym