Klient Ula napisał:
Ponad dwadziescia lat temu, zanioslam do Romana Zareby, obraczeke ze zlota 18 karat. Chcialam zeby mi zrobil z tej obraczki pierscionek. Pierscionek odebralam z zapewnieniem ze jest to zloto 18 karat. Zaplacilam oczywiscie za prace. Tydzien temu, ocenilam przez francuskiego jubilera ( mieszkam we Francji) pierscionek, ktory pan Zareba mi zrobil. I okazalo sie ze ten pierscionek jest zrobiony ze zlota 9 karat. ten czlowiek po prostu mnie okradl . Mialam do niego zaufanie, poniewaz dobrze go znalam. Byl moim sasiadem w tamtych czasach. Chce zeby wiedzial, ze wyrzadzil mi wielka krzywde. Powinien sie wstydzic za takie oszustwo. Szczescia mu to nie przyniesie2024-06-03
Czy pluskwy mogą zagnieździć się w biurze?